Wspólnota Rodziną

Fundamentu życia  wspólnego Klarysek od Wieczystej Adoracji trzeba szukać w przykładzie życia samego Chrystusa i w Jego Ewangelii.

Na gruncie Ewangelii Franciszek głęboko doświadczył powszechnego ojcostwa Boga i rodziny, jako rodziny dzieci Bożych, która łączy wszystkich ochrzczonych, wszystkich ludzi i wszelkie stworzenia. Budował wspólnotę, która łączyła braci w miłości tego samego Ojca i dziękczynieniu za zbawienie dokonane przez Jezusa, naszego :„brata i syna, który życie swoje oddał za owce swoje (por. J 10, 15) i modlił się za nami do Ojca mówiąc : Ojcze Święty, zachowaj w Imię Twoje Tych, których mi dałeś (J 17, 11)” (2LW 56).
Taka jedność jest możliwa tylko dzięki jednoczącemu działaniu Ducha Świętego.  

Biograf  Franciszka i Klary, brat Tomasz z Celano w Życiorysie Pierwszym św.Franciszka opisuje życie braci mniejszych i ich wzajemne relacje:
„ O, jakimż żarem braterskiej miłości pałali nowi uczniowie Chrystusa ! Jakżeż mocna płonęła w nich miłości do ich rodziny zakonnej! Za każdym razem, gdy w jakimś miejscu lub w drodze , jak to zwykle bywało, spotkali się, wówczas następował wybuch prawdziwej miłości duchowej, miłości, która ponad wszelką inną miłość jest źródłem prawdziwej miłości braterskiej.” 
Wspomniana postawa ducha, styl relacji międzyludzkich charakteryzujący się spontanicznością i szczerością postępowania, rodzinnym ciepłem, serdeczną i pogodną atmosferą był udziałem braci, którzy z prostotą i radością za przykładem Franciszka podejmowali  ubóstwo i celibat.  

Około roku 1228 Tomasz z Celano podobnie opisuje życie sióstr mieszkających w klasztorze św. Damiana:
„Przede wszystkim promieniuje z nich cnota wzajemnej i trwałej miłości, która tak jednoczy ich wolę we wspólnocie czterdziestu albo pięćdziesięciu osób, że we wszystkim chcą tego samego i tego samego nie chcą w jedności ducha” (1Cel 19).

 

 

Pomyśl chwilę...

"Do tej najsłodszej Matki przylgnij; porodziła Ona Syna, którego niebiosa nie mogły ogarnąć, a Ona zamknęła Go i nosiła w swym maleńkim, świętym, dziewiczym łonie"

 

 

Św.Klara,3 List do Agnieszki,18-19